Historia Chóru

Chór w latach 1955–1994

Chór 1962

Chór Katedralny, 1962 r.

Interesująca i niezwykle bogata historia chóru działającego przy kościele p.w. Niepokalanego Poczęcia NMP w Siedlcach sięga lat dwudziestych ubiegłego stulecia, w których działał Aleksander Gromek — pierwszy organista tegoż kościoła — oraz pracujący do roku 1955 Walenty Hakowski.

Niemniej jednak od przybycia do katedry ks. Alfreda Hoffmana w marcu 1955 roku, chór zaczął w pełni funkcjonować jako zespół liturgiczny i koncertowy i ten rok uważa się umownie jako rok powstania działającego w takim kształcie chóru.


Już nazajutrz po przybyciu do katedry odbyło się pierwsze spotkanie liczącego kilkanaście osób chóru z nowym dyrygentem. Wątpliwości chórzystów co do nowego dyrygenta zostały po krótkim czasie całkowicie rozwiane. Ks. Hoffman nie tylko bowiem podtrzymał pracę zespołu, ale nadał jej intensywny rozwój.

Pierwszy występ z nowym dyrygentem odbył się w Wielkanoc 1955 r. Nowy dyrygent wprowadził szybko nowy styl pracy: zeszyty głosowe prowadzone w porządku tematycznym, próby osobne dla każdego głosu.


W ciągu 40 lat działalności pod batutą ks. Hoffmana Chór wziął udział w kilkudziesięciu uroczystościach o zasięgu diecezjalnym, w katedrze i poza Siedlcami. Pierwszy koncert ku czci św. Cecylii odbył się 20 listopada 1955 r. Do tradycji wpisały się coroczny koncert kolęd, adoracja przy Grobie Pańskim, koncerty pieśni maryjnych w maju oraz koncert ku czci św. Cecylii w listopadzie.


Ks. Alfred Hoffman

Ks. Alfred Hoffman

Lata 60. i 70. XX wieku były okresem największego rozwoju zespołu — liczył on wówczas około 80 śpiewaków. Chór miał swoich własnych solistów i akompaniatorów. Wiele osób rozpoczynających w tym czasie przygodę muzyczną w chórze wybrało studia muzyczne.

Przeżywającego swój rozkwit chóru nie omijały jednak trudności wynikające z ciężkiej sytuacji politycznej kraju. Ciągła inwigilacja dyrygenta i chórzystów prowadzona przez służby specjalne, utrudnianie uczestnictwa w uroczystościach kościelnych — były ceną, jaką ponosił zespół za swoją wierną służbę Kościołowi.

2 lipca 1994 r. ks. Alfred Hoffman został odwołany do wiecznej ojczyzny. Osierocony zespół nie poddał się jednak zwątpieniu. Dzięki wytrwałej pracy chórzystów prowadzonych przez uczennice ks. Hoffmana, chór dalej śpiewał w katedrze, a jego dzieło nie tylko nie umarło, ale trwa i rozwija się nadal.